Michał Piegza "Energiczny z duszą szaleńczej młodości" tak powiedzą o mnie znajomi, a przynajmniej taką mam nadzieję. Uwielbiam podróże, te najdalsze do świata nam obcego i te bliskie, do miejsc które mamy pod nosem, a z których często nie umiemy się cieszyć. Podróże to wydatek, przy którym człowiek się bogaci. Dzięki nim oddaję się swojej drugiej pasji, jaką jest fotografia. Nie wyobrażam sobie tripu, bez aparatu. Lubię też aktywność fizyczną, latem wspinaczka skałkowa na terenie Jury krakowsko-częstochowskiej na której mieszkam, a zimą narty. Z zawodu jestem farmaceutą, który zamyka się w aptece, by pomagać lokalnej społeczności.